Dlaczego nas to wszystko spotkało?

Опубликовано в Publikacje

Dlaczego nas

Dni, które przypadają w kalendarzu żydowskim na trzy tygodnie pomiędzy 17 – tym dniem miesiąca Tamuz a 9 Awa (w roku 2019 to okres od 20 lipca do 11 sierpnia), nazywane są „Bein HaMecarim” - „między wąwozami, cieśninami” lub „w kotle nieszczęść”.

To dni związane z wieloma katastrofami, które spadły na Izrael na przestrzeni wielowiekowej historii. Najbardziej dotkliwymi i tragicznymi z nich -to zniszczenie Pierwszej i Drugiej Świątyni oraz późniejsze wygnanie.

Dlaczego ?

Ponieważ Jerozolima i Świątynia zawsze były centrum oddawania Bogu czci i miejscem składania ofiar, to pozostawieni bez Świątyni, wygnani z ziemi obiecanej Izraelici, utracili cel i sens swojego istnienia. Obecnie, zgodnie z tradycją, „Żydzi całego świata” rozmyślają: „Dlaczego nas to wszystko spotkało? Dlaczego tak wielkie nieszczęścia i próby przyszły na nasz naród? Czy jest to zbieg okoliczności, czy wszystko ma swój powód?” Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania, trzeba powrócić do miejsca, od którego zaczyna się nasza podróż i podróż całego Izraela – od wyjścia z Egiptu.

Tak więc, po skruszeniu potężnej ówczesnej cywilizacji, w której Żydzi byli niewolnikami, Bóg wytępił jej wartości i dokonał sądu nad jej bogami. Samo wyjście zaczyna się od ofiary paschalej, dzięki której wrota niewoli zostały wyłamane, wróg utracił władzę i siłę nad Izraelem, a Boży naród zyskał moc i władzę i opuścił to miejsce jako Boża armia. Pępowina łącząca Izrael z Egiptem została ostatecznie rozcięta. Baranek paschalny - jest typem ofiary Mesjasza dla wszystkich pokoleń wychodzących z Egiptu.

Ale, jak pokazuje praktyka, człowiek ze swojej natury zapomina o goryczy niewolnictwa, przestaje koncentrować się na Ofiarze. Z kolei Egipt, nie mając nad nami władzy, od czasu do czasu, korzystając z okazji, próbuje zmusić nas do powrotu. Tak właśnie stało się z Izraelem wkrótce po wyjściu z Egiptu.

Po grzechu ze złotym cielcem, pierworodni, których Pan oddzielił dla Siebie, zostali zastąpieni przez plemię Lewiego, aby ofiara zawsze była obecna w Izraelu:

„Oto Ja wziąłem lewitów spośród synów Izraela na miejsce wszystkich pierworodnych, którzy się narodzili z łona matek, dlatego lewici są moją własnością. Do Mnie bowiem należy wszystko, co jest pierworodne. W dniu, kiedy zabijałem wszystko, co było pierworodne w ziemi egipskiej, poświęciłem dla siebie wszystko pierworodne w Izraelu, począwszy od człowieka aż do bydlęcia. Do mnie należą; Ja jestem Pan. Wszystkich pierworodnych Izraela, od człowieka po bydło; muszą być Moje. Jestem Panem ”(Liczb 3:13)

Obowiązkiem Lewiego była służba z przenośnym Miszkanie (namiocie). Po przybyciu do ziemi obiecanej, kiedy Jeruszalaim został ustanowiony jako duchowe centrum Izraela i stał się miastem Króla, zamiast przenośnego Miszkanu zbudowano Świątynię, aby składać ofiary. Podstawą służby plemienia Lewiego było ciągłe, całoroczne składanie Ofiary, która wskazywała na nadchodzące Mesjasza. Za jej pośrednictwem lud zbliżał się do Boga. Ofiara ta wpływała na formację narodu jako Bożego Królestwa na ziemi. Przez ofiary w Świątyni kapłani przypominali Bogu o Izraelu, a Izraelowi o Bogu. Ich zadaniem było przekazywanie Izraelowi Bożej rzeczywistości oraz rozpalanie i umacnianie wiary w narodzie.

Praca plemienia Lewiego w Świątyni była różnorodna, a służba wszystkich była ważna, ponieważ wszyscy razem wykonywali wspólne dzieło, wprowadzając Świątynię w ruch życia. Aby nie być rozpraszani, Lewici musieli utrzymywać się z dziesięcin i ofiar ludu. Bóg był ich przeznaczeniem. W istocie Lewici, składając ofiary za naród, sami stawali się żywą ofiarą podobającą się Panu.

Ale kapłanom nie zawsze udawało „żyć w ofierze”. Były okresy w Izraelu, kiedy kapłani zamiast składać ofiary miłe Bogu, składali Mu puste, bezsensowne ofiary. Ich serce było przepełnione innymi wartościami, ponieważ skupiali się na innych celach. Nieczystość kapłanów jest wielokrotnie wspominana w Biblii. Bóg często za pośrednictwem proroków, ganił kapłanów (Ezechiela 8, Malachiasza 2 itd.). Zamiast szerzyć Królestwo Boże wśród ludzi, budowali swoje własne królestwo. Wskutek tego, że cel służby został utracony, zanikało poznanie i wiedza, a kara dosięgała nie tylko kapłanów, ale cały naród.

W Nowym Przymierzu nastąpiła transformacja kapłaństwa. Kapłaństwo zmieniło się. Jeszua przez swoją ofiarę położył podwaliny cudownej Świątyni – nie ręką ludzką zbudowanej, w której On jest Najwyższym Kapłanem, a wierzący w Niego, jako królestwo kapłanów, są postawieni po to, aby ofiara została objawiona temu światu, aby zachodziło ustanawianie Królestwa Bożego. To jest posługa pierworodnych. Ale kiedy wspólnota Boża nie wykonuje swojej pracy, ale jest pochłonięta troskami tego świata, zamiast budować Boże Królestwo - organizuje swoje własne królestwo, to traci swoją siłę. Ofiara odchodzi na drugi plan lub całkowicie znika z pola widzenia.

Czas między 17 Tamuza, a 9 Awa jest dobrą okazją do zatrzymania się, przeanalizowania siebie w poście i modlitwie, aby dokonać niezbędnych korekt. Zróbmy kroki, aby budować Świątynię, której jesteśmy częścią. Powinniśmy:

  • obrać Boga za cel,
  • poprawić jakość modlitwy
  • pozbyć się podwójnych standardów
  • odnowić poświęcenie,

Ten świat może mieć dowolną liczbę standardów, ale my mamy jeden cel, jedną prostą drogę. Bóg oferuje przystąpienie do ofiary, którą Sam złożył. I my musimy złożyć ofiarę, aby ujrzeć Boga - przede wszystkim w Izraelu.

Ofiara jednoczy ludzi i przybliża ich do Boga.

Materiał klubu „Geula”

Для комментирования зарегистрируйтесь через соцсети:

You have no rights to post comments



©kemokiev.org – сайт Киевской еврейской мессианской общины 2000-2019. Все материалы, размещенные на kemokiev.org, являются собственностью сайта.
При использовании материалов, упоминание КЕМО и активная ссылка на страницу публикации обязательны.
Мнение редакции может не совпадать с мнением авторов.