Wrogowie Bożego szalomu

Опубликовано в Słowo Rabina

11 Shalom
„I powiedzcie tak (…) Pokój niech będzie z tobą i pokój z twoim domem, i pokój ze wszystkim co twoje.”(1 Sam.25:6)

Biblia mówi, że Boże dzieci mają prawo do Bożego szalomu. Bóg przyniósł szalom do wszystkiego w naszym życiu, do całej naszej istoty. Przelana została za nas krew Jeszua, która oczyszcza od wszelkiej nieczystości, która już pokonała naturę grzechu, która krąży w naszym duchu. Ta krew działa, abyśmy już więcej nie cofali się w tył, ani w swoich myślach, ani w czynach, ani w relacjach, ani w emocjach. Mamy darowaną  wolność,  bez której nie ma szalomu, nie ma prawdziwej miłości.

Kim są  wrogowie Bożego szalomu, jakie zagrożenia z sobą niosą i jak ich pokonać?  Wrogowie Bożego szalomu mogą być jawni i niejawni. Jawnym wrogiem szalomu jest  - strach. 1 J.4:18-21.  Strach przeszkadza przyjmować szalom, przeszkadza mu odkrywać się, rozwijać się. I musimy otwierać się na Boża miłość szczególnie tam, gdzie jest strach.  Aby przepędzić strach, konieczne jest, żeby doskonała Boża miłość stała się nasza. Doskonała miłość -  to miłość w szalomie, kompletna, zajmująca każdy zakątek naszej duszy, ta miłość nie pozwala strachowi zakorzeniać się w żadnym z tych zakątków. Wrogowie szalomu – to również wrogowie Bożej miłości, uniemożliwiający zanurzenie się w tej miłości, przeszkadzający, aby stała się  prawdziwie „szalomowa”.  Niejawni wrogowie szalomu nie wyglądają na wrogów, ale są o wiele bardziej niebezpieczni niż jawni, ponieważ stwarzają iluzję, że nie trzeba z nimi walczyć, a nawet można się z nimi zaprzyjaźnić. Kiedy poddajemy się skrytemu wrogowi, wróg zaczyna w nas działać.  Niejawni wrogowie szalomu:

Wróg nr 1 – zajmując się czymś, znajdując się gdzieś, w jakimś miejscu zgodnym z Bożą wolą, żałujemy, że nie robimy czegoś innego, że nie zajmujemy się czyś innym, nie jesteśmy gdzieś w innym miejscu. Żałując siebie, wewnątrz zaczynamy mieć do Boga pretensje, w efekcie czego, nasza integralność zaczyna pękać i rozpada się na kawałki.  Te kawałki mogą się znów połączyć w jedno tylko przez Ducha Świętego. Aby pokonać tego wroga, zacznijcie sprawdzać kiedy, gdzie, w jakich okolicznościach, zaczęliście tracić szalom. Oddajcie Bogu użalanie się nad sobą ( ponieważ to zamyka nas na Boży szalom). Dziękujcie Bogu za wszystko, także za to, że znajdujecie się tam , gdzie powinniście być, robicie to, czego On chce. I wtedy Bóg szybko odnowi szalom w naszym życiu;

Wróg nr 2 – częściej myślimy o naszej przeszłości, niż o teraźniejszości i wspaniałej przyszłości w Bogu. Mamy tu 2 pułapki : przyjemności świata cenimy bardziej niż Bożą radość. Przykład sytuacji: wspominając przyjemne rzeczy z naszej „niewierzącej” przeszłości, tęsknimy za przyjemnościami, które dawał nam grzech, zamiast rozkoszować się Bożą obecnością, radością i oczekiwaniem tej wielkiej chwały, która przygotowana jest dla Bożych dzieci.

Skupianie się na negatywnych rzeczach w naszym „wierzącym”  życiu. Przykład sytuacji: wspominając naszą ( już „wierzącą”) przeszłość, skupiamy się na naszych upadkach, błędach, porażkach, na tym, czego nie otrzymaliśmy od Boga, a nie na tym, co Bóg już zrobił w naszym życiu.  Narzekamy, że pośród wierzących  jest wielu hipokrytów (można by pomyśleć, że w świecie jest ich mało), zaczynamy  oceniać ludzi i stopniowo stajemy się sędziami Boga. Tak więc będąc nowym stworzeniem w Jeszua Mesjaszu, myślimy po staremu;

Wróg nr 3 -  smutek i żal z powodu utraconych szans.  Przykładowe myśli: „Jeśli poszedłbym na malutki kompromis, to osiągnąłbym to…o….o…o…o ! Jak ja bym wtedy mógł służyć Bogu!” Nie poddawajcie się takiemu użalaniu się nas sobą! Pogrzebcie raz na zawsze żal nad utraconymi szansami!

Jeśli żyjemy przeszłymi niepowodzeniami, to jesteśmy zamknięci na Boży szalom. I często właśnie od takich sytuacji zaczyna się odejście od Boga. Jak wydostać się z tych pułapek ?       

Wyciągnąć wnioski z tych sytuacji; zapomnieć o przyjemnościach światowego życia i porażkach z okresu życia w wierze; znienawidzić wszystko, co oddziela nas od Króla Szalomu; zabrać się za to bez zwłoki, radykalnie pokutować, odrzucić od siebie jako obce te wszystkie wspomnienia i przestać to robić.  Radujcie się i dziękujcie Bogu za to, że On przeprowadził nas przez próby. 1 Sam.25:6, 2Kor.2:14. Bóg wywalczył dla nas szalom, ale bez nas, On nie może uczynić szalomu – naszym. Musimy w to wierzyć, być świadomymi dziećmi Bożymi. Idziemy w pochodzie wielkiego Zwycięzcy, szalom-jest już w nas, ale od nas zależy, czy ten szalom będzie we wszystkim , czy tylko w pewnych częściach. Poddawajcie się zwycięskiemu Bożemu szalom, żeby żadna sfera naszego życia nie pozostawała bez niego!

PS. Jeśli nie możemy poradzić sobie sami, to zwracajmy się o pomoc do naszych duchowych prowadzących.

Для комментирования зарегистрируйтесь через соцсети:

Добавить комментарий


Защитный код
Обновить



© kemokiev.org –  сайт Киевской еврейской мессианской общины 2000-2017
При использовании материалов сайта гиперссылка на kemokiev.org обязательна
Мнение редакции может не совпадать с мнением авторов