Tradycja Żydowska w świętowaniu Sukkot

Опубликовано в Sukkot

Tradycja Żydowska w świętowaniu Sukkot. Rabin KEMO Borys Grisenko

Rabin KEMO Borys Grisenko. Sukkot - to ciekawe święto. Bóg nakazał nam mieszkać w szałasach. On nakazał nam wejść do tych szałasów dlatego, żeby przypominać sobie o Jego obietnicach, przypominać to, czego On dokonał dla swojego narodu.

Kiedy wchodzimy do szałasu i podnosimy swoje oczy do nieba to co tam widzimy ? Widzimy tysiące, tysiące gwiazd, i przypominamy sobie te obietnice, które Bóg dal naszemu ojcu Abrahamowi. Bóg powiedział do Abrahama „będziesz miał takie potomstwo, którego nikt nie zdoła policzyć”.

Bóg dał swojemu synowi Abrahamowi – temu który w Niego uwierzył, przyszłe dziedzictwo. Życie Abrahama nie zatrzymało się jedynie na jego synu Izaaku, ono się przedłużyło w wielu narodach przez wieki.

Bóg mówi: „Kiedy wchodzicie do tych szałasów pamiętajcie o tym dziedzictwie, które przygotowałem, pamiętajcie o tym, że jest coś więcej niż wasze życie, jest coś większego niż to , co widzicie teraz wokół siebie, jest coś więcej niż to pomieszczenie, jest coś więcej niż ten sufit, jest coś więcej niż to co dzieje się tu na tej ziemi, jest to — co się dzieje tam – w Niebie".

Kiedy podnosimy swój wzrok podczas Sukkot – tam do Nieba, nasze serce pragnie tego co jest tam – w Niebie. Przypominamy sobie o tym, że to mieszkanie jest tylko tymczasowe, a nasze prawdziwe życie jest tam, w Niebie. I wznosząc nasze uwielbienie, wznosząc nasze serce, wznosząc naszą radość, tańcząc przed Bogiem, robimy to nie tylko tu na ziemi, nie tylko po to, żeby nasza dusza rozkoszowała się radością, ale po to, żeby to co jest tam w Niebie było też na ziemi. Bóg jest gotów wylewać to Sukotnie niebiańskie święto Nieba – tu na ziemi.

Ale do tego potrzebne jest nam w naszym patrzeniu, w naszej wierze, to co Abraham miał wtedy, kiedy podniósł swój wzrok do Nieba. On zobaczył dziedzictwo i uwierzył , że Bóg tego dokona, że Bóg da to dziedzictwo, chociaż wszystkie okoliczności mówiły coś innego.

Ważne! Sukkot nie może być po prostu świętem ciała. To jest święto ducha, święto kiedy raduje się nasz duch. To święto, kiedy duch dąży i tęskni za Bogiem, kiedy patrzymy na Niebo, kiedy podnosimy się ku Niemu, wtedy otwieramy się na coś Niebiańskiego. Ale niekiedy trzeba podjąć wysiłek, zwyczajny cielesny wysiłek, trzeba zmusić się do modlitwy, trzeba zmusić się po prostu do oderwania od codzienności. To jest to — do czego przyzywa nas ten Szabat , do czego przyzywa nas Bóg, mówiąc w swoim słowie, „że dla narodu Bożego pozostaje sobota”, dla narodu Bożego pozostaje Szabat, pozostaje sobota, miejsce obecności – to miejsce Bożej Sławy , to czas kiedy Bóg objawia swoją realność i tylko On jest w centrum.

Tradycja Żydowska w świętowaniu Sukkot. Rabin KEMO Borys GrisenkoJeżeli będziemy wierzyć, że podczas tego święta Sukkot, jeśli Bóg powiedział : „dam ci wszystko co jest potrzebne do tego, żeby to święto było twoim świętem, żeby to święto w szczególny sposób otworzyło coś w tobie, żeby to święto rozbiło coś wewnątrz ciebie, i otworzyło Boże obietnice, otworzyło na nowo Niebo, żebyś zobaczył Boga twórczego i kroczącego przed tobą; Boga, który wylewa swojego Świętego Ducha, i który mówi: „Przyjdź do Mnie i pij, i każdy pragnący będzie nasycony, będzie zaspokojony, i z jego wnętrza popłyną rzeki wody żywej”,- to Bóg tego dokona!

Idź teraz do Pana. Wznieś swoją modlitwę! Podnieś swoje ręce do Niego! Podnieś swój wzrok do Niego! Szukaj Tego, Który zaspokaja wszelkie pragnienia, Który wypełnia każde serce, Który odnawia życie!

Modlitwa pragnienia:

Panie! Boże! Wznosimy do Ciebie swoje serca! Szukamy Ciebie! Szukamy Twojego serca! Szukamy Twojego święta! Szukamy Twojego życia tu na tym miejscu ! Panie, chcemy oderwać się od siebie! Chcemy oderwać się od swoich celów i pragnień, dlatego, że Twoje pragnienia są dla nas ważniejsze! To święto jest dla nas świadectwem czegoś większego co masz dla nas. Hallelujah! Boże nasycaj swoje dzieci! Boże daj nam biec do Ciebie ze wszystkich sił! Boże, daj nam oderwać się, zatracić się w Tobie, Wszechmogący Panie! Hallelujah!

Dzisiaj dla każdego będzie dobrze i pożytecznie jakiś czas teraz lub po nabożeństwie posiedzieć w szałasie Pana.

Święto Namiotów w starożytnym Izraelu

Tak jak w czasach Pierwszej i Drugiej Świątyni, kiedy pielgrzymi ze wszystkich stron przybywali do przybytku na święto Sukkot , kiedy przynosili swoje dary, a Bóg schodził do nich w swojej szechinie (obecności) i nasycał ich , i napełniał ich darami swojej miłości. Później oni wychodzili ze świętego miasta. Szli w różne krańce Izraela i do innych narodów i zanosili tą łaskę , świadczyli o tym czego sami doświadczyli, co przeżyli w Przybytku, w świątyni, co przeżyli spotykając się ze swoim bliskim Bogiem. Oni zanosili tą radość, sukotnią radość; radość prostego, dziecięcego obcowania z bliskim, Niebiańskim Tatą. Oni zanosili tą radość jedności z Duchem Bożym, i przedsmak spotkania z Mesjaszem.

Tak i teraz możemy nasycając się tutaj Bożą radością, radością spotkania z Ojcem i Ruah, ale także z samym Mesjaszem już nie jedynie przedsmakiem tego, ale radością osobistego spotkania z Nim, z naszym Królem , z naszym Bratem, z naszym Przyjacielem, z naszym Niebiańskim Zbawicielem, Który tu na ziemi okazuje Swoje zbawienie. Nasycając się tą łaską, potem możemy pójść i rozprzestrzeniać to miłosierdzie, radość. Możemy być świadkami realności Tego Króla, Który pochyla się nad swoimi dziećmi, obejmuje je i wzywa do Swojej radości i świętowania.

Ponieważ On jest namaszczony olejkiem radości bardziej niż Jego towarzysze. On nas pomazał olejkiem swojej radości. I Duch Pana spoczął na nas przez Niego, żeby ogłosić jeńcom – wyzwolenie, więźniom – oswobodzenie, żeby ogłosić lato i jesień pełne łaski Pana, żeby pocieszyć wszystkich zasmuconych i obwieścić im , że dostaną szatę zdobną zamiast popiołu, zamiast zgnębionego ducha – odzienie chwały , zamiast płaczu – olejek radości, i nazwą ich silnymi w prawdzie , zasadzonymi przez Pana, na Jego chwałę. Kiedy wychodzimy z Bożej Świątyni, z przybytku Bożego Ducha, możemy odbudowywać starodawne ruiny, podźwignąć opustoszałe osiedla, odnawiać zburzone miasta, możemy przyciągać do Boga dzieci Izraela, i dzieci wszystkich narodów, ponieważ Bóg chce nazywać każde swoje dziecko – swoim kapłanem, sługą naszego Boga. I nasyci nas bogactwem Swojej sławy. A jeśli ktoś znał hańbę i zniewagę, to za zniewagę otrzyma podwójna odpłatę, a za obelgę radość będzie waszym udziałem, ponieważ w Bożej ziemi odziedziczycie podwójną cząstkę. Wieczna radość będzie waszym udziałem.

Podczas tego święta Izraelici ze wszystkich stron ziemi przynosili do Jerozolimy nie tylko materialne dary w postaci monet, przynosili także owoce, płody swojego drugiego urodzaju i Jerozolima napełniała się różnokolorowymi owocami, kwiatami i wszystko wyglądało jak ogromny klomb. A na zakończenie ceremonii wylewania wody, budowano szałas nad ołtarzem, na który była wylewana woda i wino.

Wszyscy w Izraelu wiedzą , że etrog symbolizuje najwartościowszych Żydów. To znaczy takich , którzy są napełnieni poznaniem Tory i poznaniem Boga i jednocześnie przynoszą wspaniałe owoce w swoim życiu, ich czyny wyróżniają się nadzwyczajnością, dlatego są oni i „smaczni” i roznoszą przyjemną woń. Ale powinienem wam powiedzieć, że jest jeszcze jedno starożytne znaczenie.

Etrog, wierzący Izraelici zawsze trzymali i trzymają w lewej ręce, czy już na początku rozumiecie ? A ten piękny bukiet z palmowej i wierzbowej gałązki i z mirty w prawej ręce i potem łączyli je razem i potrząsali nimi na wszystkie strony świata. Tak więc według innej starożytnej interpretacji etrog- to poganie. To przedstawiciele wszystkich innych narodów, które Bóg połączy z narodem Izraela. Przyjaciele czy sobie to wyobrażacie ? No tak, bo na początku etrog był w lewej ręce, a wszystkie inne rodzaje roślin w prawej.

Tradycja Żydowska w świętowaniu Sukkot. Rabin KEMO Borys GrisenkoW symbolice Biblijnej lewa ręka oznacza to, co jest dalekie od Boga i wręcz przeciwne Bogu, a prawa ręka – to, co jest poddane Bogu, i to co należy do Boga. I etrog z lewej ręki przechodzi do prawej ręki, a później do obu rąk, i wszystkie te rośliny łącząc się w jedno, uwielbiają Boga świętym uwielbieniem. Okazuje się, że już dawno Pan pokazał, że wierzący ze wszystkich narodów, łącząc się z narodem Izraela, nie będą stanowili gorszej części, a być może niektórzy z nich będą lepszą częścią na żydowskim drzewku oliwnym. My z wami jesteśmy częścią tej wspaniałej obietnicy, jesteśmy wypełnieniem tego proroctwa, które po upływie około 18 stuleci, odradza się w swojej pierwotnej sile. Ponieważ Pan odbudowuje upadły „szałas” Dawida. Biblijne tłumaczenie brzmi – skinia , a w oryginale jest użyte słowo „sukka”.

To znaczy namiot-szałas. To nie jest namiot, w którym znajdowała się arka przymierza, ale to osobisty szałas, w którym Dawid wielbił Boga, niezależnie od tego jak źle by mu nie było, jak bardzo byłby samotny, jak mocno byłby odrzucony nawet przez najbliższych, a później niesprawiedliwie odtrącony i prześladowany przez Saula i całe wojsko Izraela. Dawid przeżył różne etapy odrzucenia i samotności i zawsze znajdował schronienie nie w twierdzach nie pod ochroną wojska, ale w szałasach. Szałas Dawida stał się symbolem ochrony i i Bożego pocieszenia dla całego Izraela a później dla wszystkich pogan, którzy odeszli od pogaństwa do Boga Izraela, do Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba. Kiedy oni wyszli, zrobiło się ich dużo, potem bardzo dużo, później zdecydowana większość. I oni zdecydowali, że być może, skoro są takimi dobrymi i soczystymi etrogami, to po co im ta żydowska wiązanka? I odrzucili ją.

Ważne! Ale Bóg nie pozwala nikomu ingerować w Jego odwieczny plan. On zaszczycił nas, że żyjemy w tym cudownym czasie, kiedy On ponownie łączy. On ponownie łączy odrzuconych, odepchniętych, z tymi, którzy myśleli, że są niemal wyłącznymi Bożymi wybrańcami. Bóg przywraca kościołowi kompletność, jedność. Odbudowuje żydowski szałas w kościele, i On odnawia Swoją Chwalebną, Nowotestamentową obecność w Domu Izraela.

Żydowskie wspólnoty Mesjańskie – to pierwsze pędy, pierwsze znamiona tych cudów. Obchodzimy święto szałasów łącząc ponownie żydowską część z kościelnym etrogiem. Kiedyś ten etrog z narodów był wszczepiony w żydowskie drzewo, a potem odciął żydowskie gałęzie. Teraz Bóg przywraca sprawiedliwość, pokazując , że Jego miłość do Izraela jest niewyczerpana. Nastał czas, kiedy ta miłość i miłosierdzie wylewa się z niezwykłą, nową, choć obiecaną od wieków siłą. Podnieśmy teraz nasze ręce i błogosławmy naród Izraela odnowieniem tego pięknego Dawidowego szałasu.

Modlitwa za Izrael:

Boże Wszechmogący, ukaż zbawienie swojemu ludowi –Izraelowi. W ziemi Izraela, na Ukrainie, na całej ziemi. Boże dożyliśmy do wielkiego triumfu Twojej chwały, kiedy pradawne obietnice wypełniają się na naszych oczach, ale Panie pragniemy więcej! Prosimy, niech siła Twojej miłości pomnoży się w Twoim narodzie i przywiedzie do masowego Teszuwa , do masowego powrotu do Ciebie — Twój umiłowany Naród Żydowski. Boże użyj nas, użyj jako świadków Twojej sławy, jako świadków Twojej wielkości, jako świadków Twojej dobroci, jako kanały Twojej miłości! Użyj twoją wspólnotę i Twoje wspólnoty na Ukrainie i w innych krajach, jako Arba minim, jako połączenie wierzących Żydów, Ukraińców, Rosjan, Twoich dzieci ze wszystkich narodów, w błogosławiony pęczek hizopu, którym będziesz kropić nieznających Ciebie. Boże pobłogosław nas w Twoim szałasie, napełnij nas pewnością, odwagą, ogniem Twojej miłości, tak, żeby żadna inna siła i żaden inny ogień nie mogły się ostać w sile Twojej Chwały, sile Twojej miłości, sile Twojego Majestatu, sile Twojej Świętości. Jeshua Ha Mashiach, Adonai Zebaoth, działaj i ukaż zbawienie Jakubowi, i ukaż zbawienie Izraelowi. B’Shem Jeshua ha Masiach.! I Boży lud powie : „Amen”

Pomódlmy się teraz za kościół Boży, za ciało Mesjasza ze wszystkich narodów.

Modlitwa za kościół:

Panie, dziękujemy Ci za Ciało Mesjasza, Które jest filarem i podwaliną i utwierdzeniem prawdy w każdym czasie. Dziękujemy Ci Boże za to, że Ty usuwasz chwiejny grunt i kładziesz jedyną podwalinę Żydowskiego Króla- Mesjasza Ben Davida Jeshua jako podstawę Twojego Kościoła, i on staje się prawdziwie Ciałem Mesjasza. Święty Boże Izraela, odnów obietnice w Ciele Twojego Syna. Boże ukaż Chwałę żydowskiej radości, daj wolność wylewania miłosierdzia na Izrael, przemień Twój kościół, złam przekleństwa i uczyń Swój ziemski dom napełniony miłą wonią i owocami pełnej jedności Żydów i wszystkich narodów. B’Shem Jeshua ha Masiach.! I Boży lud powie : „Amen”

Znaczenie przywrócenia Przybytku Dawida

Mówiliśmy już o tym, że szałas Dawida – to przywrócenie swobodnej , radosnej Bożej obecności i zjednoczenie z Bogiem każdego wierzącego w Bożym kościele i w narodzie Izraela. Aby to się stało musimy jak podczas święta szałasów wychodzić zew swoich cielesnych i duszewnych kryjówek, ponieważ w tym właśnie zawiera się sedno święta szałasów. Wydawać by się mogło, że po świętach Rosh ha’Shana i Jom Kippur można było już się uspokoić i osiąść w domach –twierdzach i napawać się jedynie radością. Ale właśnie w tym czasie Bóg mówi: „A teraz najdrożsi, jeśli jesteście odkupieni, jeśli wiecie, że Ja was wykupiłem”… Przy okazji, kto może wiedzieć o tym z wyjątkiem tych, którzy skapitulowali przed jedynym Nowotestamentowym Arcykapłanem Jeshua? Żadni Judejczycy i nikt na świecie, nikt kto nie poddał się Jemu nie może wiedzieć, że jest odkupiony. Dlatego , że jedynie On jest Drogą i Prawdą i Życiem, i nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przez Niego.

Jeśli wiecie, że jesteście odkupieni, jeśli już możecie rozkoszować się Boża radością, jeśli przebywacie w wolności Jego Ducha, to teraz trzeba uczcić tą wolność i odkupienie. Jego miłość otwiera się nie w miejscach waszych bezpiecznych kryjówek, i nie w środowisku dającym wam poczucie bezpieczeństwa, ale dopiero gdy wyjdziecie z tego środowiska.

Bóg mówi: „A teraz wychodźcie, wychodźcie z waszych wygodnych domów, wychodźcie spod osłony tych ścian, które są dla was podporą. Wchodźcie do tych szałasów przez które widać niebo, i które są przewiewane wiatrem, i do których przedostaje się Niebiański deszcz. Wchodźcie, bo każdy powinien wiedzieć, że nic nie ma pierwszeństwa przed Bogiem”.

Bogaci i biedni, książęta i ostatni grzesznicy – wszyscy są równi wobec Bożej miłości. Bóg uniża swój lud. Właśnie wtedy, kiedy naród podniósł się i śmiało wyprostował ramiona, Bóg uniża i chce, żeby ta pewność i odwaga, żeby ta siła i wiara i ta mocna nadzieja ujawniały się w szałasie, żeby każdy z nas poczuł się całkowicie bezbronnym przed Bogiem, dlatego że tylko ten człowiek, który przestał ochraniać siebie przed Bogiem, może przyjąć prawdziwą Bożą ochronę. Dopóki pozostajemy w naszych twierdzach, to ich ściany, ich wieże, ich kolce – stoją pomiędzy nami i Bogiem i Bóg nie może się przez nie tak naprawdę przebić. Tylko wychodząc i duchowo zasiedlając szałas, możemy przestać liczyć na cokolwiek ludzkiego, przestać pokładać nadzieję w tym, czym ochranialiśmy siebie wcześniej.

W odróżnieniu od Starotestamentowych szałasów, w których było przyjęte przebywać tylko siedem dni, Nowotestamentowy szałas jest stały. No i właśnie niektórych przez to ciągnie do Starego Testamentu. Ponieważ tam sprawę tą można sprowadzić do rytuału. A w Nowym Testamencie jeśli nawet są jakieś obrzędy, rytuały, to nie stanowią wypełnienia przykazań, ale są obrazem, który wskazuje na to, co Bóg już robił, robi i zrobi w wieczności, i pragnie abyśmy to robili cały czas.

Ważne! Kiedy wchodzimy tam, do tego stałego Bożego szałasu, gdzie nie ma żadnej innej ochrony oprócz ochrony Boga; nie ma innej siły oprócz siły Świętego Ducha; nie ma innego oświetlenia oprócz światła Mesjasza; nie ma innej chwały oprócz Chwały Bożej, kiedy wchodzimy i zamieszkujemy taki szałas, to on staje się dla nas, dla każdego, kto prawdziwie się poddał i kto pozwolił Bogu otworzyć oczy swojego serca, on staje się na ziemi pełen blasku Niebiańskiego Twórcy. Takie pragnienie i radość Boża jest udziałem tego, kto się nie wystraszył, kto nie uległ strachowi i wstydowi, kto przestał obkładać cię cegłami światowych, ludzkich podpórek i zasłon. Bóg gratuluje każdemu, kto nie boi się mieszkać pod takim dachem. Ale do takiego szałasu nie wchodzimy tylko dla samych siebie, wychodząc wcześniej z miejsc w których utknęliśmy. Bóg czyni to dlatego, żebyśmy wchodząc i ugruntowując się w Bożym szałasie, mogli przywrócić upadły szałas Dawidowy pomiędzy Izraelem i pomiędzy naszymi drogocennymi braćmi chrześcijanami z różnych kościołów. Ponadto, nie jest to tylko odbudowanie naszego osobistego namiotu z Bogiem, ale wejście do niego i utwierdzenie się w nim, jest to przywrócenie jednego nowego człowieka z dzieci Bożych w Izraelu, w żydowskim narodzie i z dzieci Bożych ze wszystkich narodów. To nie jest tylko oddzielna sprawa dla narodu żydowskiego i oddzielna dla kościoła, to jest wielkie odnowienie jedności Ciała Mesjasza z Izraelem i jedności w Ciele Mesjasza Izraela i wszystkich narodów.

Czy wyobrażacie sobie drodzy moi w jakim znaleźliśmy się czasie, w jakim znaleźliśmy się poruszeniu, do jakiej rzeki dostaliśmy się? Dlatego, kiedy utwierdzamy się w swoim szałasie, nie zapominajmy, że nawet z góry przemienienia Apostołowie musieli zejść na dół razem z Jeshua, chociaż Kefas, Piotr chciał zbudować tam kilka szałasów, zapominając nawet o sobie, byleby Panu, Mojżeszowi i Eliaszowi było dobrze. Takie fizyczne szałasy w obecności Bożej Chwały nie zmienią planu Bożego. Kiedy rozkoszujemy się coraz bardziej i bardziej jednością z Panem. Kiedy napełniamy się coraz bardziej i bardziej Jego miłosierdziem, kiedy jak Jego dzieci kąpiemy się w Jego łasce. Musimy stać się Jego posłańcami. Możemy królować w naszym namiocie tylko wtedy, kiedy rozprzestrzeniamy Boże Królestwo na tych, którzy siedzą jeszcze w swoich więzieniach. I kiedy przychodzimy do nich możemy przynieść im orędzie wyzwolenia, ale nie możemy dawać im fałszywych nadziei. Nie wyciągamy ich z więzień i nie wprowadzamy do luksusowych pałaców tego świata. Wprowadzamy ich do pałacu Bożej Chwały, który na tej ziemi może świecić jej blaskiem tylko będąc zwykłym szałasem. Nie możemy obiecać ludziom tego świata bogactwa, nie możemy obiecać automatycznego wyjścia ze wszystkich problemów, możemy obiecać im tylko to co obiecał im Bóg.

Tradycja Żydowska w świętowaniu Sukkot. Rabin KEMO Borys GrisenkoA nasz Bóg – Wszechmogący, On jest tak dobry! Wszystko, czego dowiedzieliśmy się o Jego dobroci – to kilka kropli. On jest miłujący i miłosierny, wszystko czego doświadczyliśmy z Jego miłosierdzia- to pierwsza kropla. On- jest miłością. Jak wiele Jego miłości nie przyjęlibyśmy – to dopiero pierwsza kropla. Ale On jest także Świętym Bogiem. Dlatego On mówi Swoim dzieciom : „Wychodź z Babilonu!”. Wyjdźcie spośród tych, którzy na razie chowają się w swoich twierdzach, swoich więzieniach. W innym miejscu On mówi: „Biegnijcie, nie zatrzymujcie się!” – ale przy tym nie powinniście wychodzić z goryczą i płaczem.

W 48 rozdziale Księgi Izajasza jest napisane: „Wychodźcie spośród Chaldejczyków z głosem radości”

Wychodźcie spośród Chaldejczyków z głosem radości! Dlatego kochani, jeśli czujecie ból, kiedy odrywacie to od chaldejskiego otoczenia i wrzucacie do Bożego szałasu, to radujcie się na przekór smutkom przeszłości. Jaśniejcie jak jaśniał Dawid, odrzucony niesprawiedliwie przez wszystkich. Znajdujcie Boga w waszym szałasie, wylewajcie przed nim wszystko. Napełniajcie się wylaniem Jego miłości, kiedy opróżniliście przed nim swoją duszę. Wtedy zobaczycie, że ludzie, którzy kiedyś byli od was daleko, zaczną być przyciągani i lgnąć do was. Widząc, że nie jesteście już „swoi”, że nie jesteście już tylko nieszczęsnymi grzesznikami, z lekka ułaskawionymi ale „niedokochanymi” przez Boga. Oni zobaczą , że jesteście nowym stworzeniem w Mesjaszu Jeshua, które żyje nowym życiem, którego ojczyzna jest w Niebie, i które tu na ziemi nie jest uzależnione od tego, od czego oni są uzależnieni, i które rozkoszuje się wolnością i radością nieznanego im Bożego Ducha. Oni widząc waszą radość, słysząc głos waszej radości i nową pieśń w nowych ustach, zechcą się przynajmniej dowiedzieć, skąd wzięło się to nowe stworzenie. Radując się w Bogu poddawajcie się dalej. Poddając się dalej, nie zapominajcie, że to daje Bogu możliwość nasycać was nową radością, większym zwycięstwem, i macie prawo działać we władzy Tego, pod władzę Którego się poddaliście.

Jesteśmy wolnymi niewolnikami Jego miłości. On nie jest podobny do księcia tego świata. Wszystkich, którzy mu się oddali, On w wolności obdarza władzą i mocą. Ta władza i siła – nie jest dana po prostu dla nas, ale dla wszystkich którzy Go nie znają. Dlatego przyjaciele, niech nasza radość nie będzie egoistyczna, nasza wolność niech nie będzie egoistyczna, a nasz szałas niech będzie otwarty dla wszystkich. I wtedy zobaczymy, co znaczą nie tylko pojedyncze krople, ale wylanie strumieni z Nieba, o które Żydzi na całej ziemi modlą się w to święto szałasów, wiedząc, że jeśli pozostaną Mu wierni, to On wyleje, otworzy okna niebios i wszystko wypełni się łaską.

Podnieśmy ręce do Boga i powiedzmy: „Boże, chcę mieszkać w Twoim szałasie. Pomóż mi wychodzić z otocznia Chaldejczyków z głosem radości, w duchowym tańcu, ogłaszając Twoje zwycięstwo! Amen”.

:בָּרוּךְ אַתָּה יְיָ אֱלֹהֵנוּ מֶלֶךְ הָעוֹלָם אֲשֶׁר קִדְּשָׁנוּ בְּמִצְוֹתָיו וְצִוָּנוּ לֵישֵׁב בַּסֻּכָּה

Baruch Ata Adonai Eloheinu Melech Haolam Aszer Kidszanu Bemicwotat Weciwanu Leiszew Basuka

Błogosławiony jesteś Panie, Boże nasz, Władco wszechświata, że oświeciłeś nas Swoimi przykazaniami i nakazałeś mieszkać w szałasie!

 

Для комментирования зарегистрируйтесь через соцсети:

Добавить комментарий


Защитный код
Обновить



© kemokiev.org –  сайт Киевской еврейской мессианской общины 2000-2017
При использовании материалов сайта гиперссылка на kemokiev.org обязательна
Мнение редакции может не совпадать с мнением авторов